AI

Mistral Vibe CLi – i zabawa GLM-5.3

Zaczęło się niewinnie: sprawdźmy, co potrafi to Mistral CLI. Skończyło się o północy, kiedy patrzyłem, jak Jowisz zjada Merkurego, a ja niezdolny jestem do tego, by to przerwać 😉

Plan był prosty

Planowanie zawsze jest proste. Chciałem sprawdzić, jak nowy Mistral Large 4 sprawdzi się w kodowaniu i przy okazji chwile pobawić się planowałem agentem kodującym w konsoli – Install and setup | Mistral Docs

Okazało się, że nie ma jeszcze tam Mistral Large, ba, nie ma tez starszego Large 3. Mistral ma inną koncepcję niż reszta firm, tworzy modele dedykowane, ale ja nie o tym.

Z braku Large, wziąłem na szybko GLM-5.3 – to potężny Chiński model, hostowany w chmurze Mistrala. W wielu testach wychodzi, że to moc porównana z GPT-6 Sol czy claude Opus.

Godzina późna, więc szybka zabawa:

Poprosiłem o symulację grawitacji w jednym pliku HTML. Zero zależności, zero builda, zero filozofii, jeden plik, canvas, kilka suwaków. Ot, rozrywkowy test.
Otrzymałem grawitacja.html. I tu zrobiło się ciekawie.

Co dostaliśmy

Symulacja N-ciał, w której każde ciało ciągnie każde inne. Siatka przestrzeni, która wygina się pod masami jak trampolina pod sąsiadem z barbecue. Można strzelać obiektami przez ekran, przeciągać planety palcami (metaforycznie) i patrzeć, jak ładne kółeczka zamieniają się w chaos.

Bonus: przycisk „Wstaw cały Układ Słoneczny”. Odległości są logarytmiczne, więc Neptun nie musi mieszkać w sąsiednim pokoju, ale masy są w jednostkach masy Ziemi. Słońce waży 333 000, Merkury 0,055 i tak dalej, uczciwie i proporcjonalnie.


Najlepsza funkcja? Przewidywana trasa. Ciągniesz myszą, a symulacja liczy z wyprzedzeniem 720 kroków, gdzie poleci wasz nowy kosmiczny towar. Czerwony krzyżyk oznacza: „to się skończy zderzeniem”. Krzyżyk pojawia się często. Zderzenia też są featurem, obiekty wchłaniają się z zachowaniem pędu, więc pęd Waszej porażki nigdy nie przepada.

Czego się nauczyłem (testowanie, obiecuję)

Agent czyta kod lepiej niż ja. Zapytałem o zachowanie symulacji przy dużych masach, dostałem wykład o sztywności całkowania Eulera, zanim zdążyłem przeczytać połowę pliku.
Fizyka w JS działa, dopóki nie przestanie. Przy 50 obiektach pojawia się chaos, ale uczciwy chaos, wynikający z równań, nie z bugów. To rzadka jakość bugów.

Każdy test przechodzi, jeśli celem jest oglądać orbity. Moje kryteria akceptacji zmieniły się w trakcie sesji z czy klawisz Esc działa na czy Jowisz utrzyma stabilną orbitę przez dwie minuty.

Działał. Jakiś czas. Potem też zaczęło być ciekawie.
Zachowanie pędu to piękna wymówka. Kiedy planety zderzają się w swoje własne, autorskie, piękne orbity,trudno powiedzieć, czy to bug, czy edukacyjny materiał o chaosie.

Werdykt

Mistral CLI zdał test. Ja oblałem swój, bo zamiast robić coś z sensem godzina mi uciekła na zabawie.

Jeden plik HTML. Grawitacja działa. Rekomendacja: testujcie, ale ustawcie sobie alarm, symulacja nie przestanie działać tylko dlatego, że Wy chcecie iść spać.
Plik: grawitacja.html. Otwórzcie w przeglądarce. Nie odpowiadam za utracony wieczór.

PS. Dodatkowy feature, planetu odbijają się od krawędzi ekranu 😉

Adres: https://kordianzadrozny.pl/grawitacja/grawitacja.html

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *