Kurs AI dla małych firm

Lekcja 2 – Jak zacząć pracę z AI: rozmowa, kontekst i własne pliki

Podstawy

Niezależnie, jakiego modelu AI, jakiej aplikacji, jakiego dostawcy chcemy użyć, musimy zrozumieć, czym on jest, jak działa i jakie ma ograniczenia.

W lekcji 0 wyjaśniłem, czym jest model AI, w skrócie, jest to wyuczony w procesie szkolenia system, który na podstawie danych wejściowych, generuje dane wyjściowe.

Co to właściwie oznacza? Możesz go zapytać o rzeczy, które były zawarte w procesie uczenia. Współczesne AI, nie wie, kiedy czegoś nie wie, ono wybiera odpowiedź na zasadzie statystyki, i podaje najbardziej prawdopodobnie prawidłową odpowiedź. Jeśli, to o co pytasz, nie wchodziło w zakres jego wiedzy, odpowie zapewne tak zwaną halucynacją. Jeśli AI, ma ci pomagać w biznesie, i do zadań, które mu delegujesz, będzie potrzebna wiedza o tobie, produktach, usługach itp. to będziesz musiał wyposażyć go w tę wiedzę. W innym przypadku to nie zadziała.

PROMPT

Promptem nazywamy polecenie, które dajemy sztucznej inteligencji. Jeden rodzaj, to tak zwany prompt systemowy, który informuje model kim jest, co ma robić, jak, w jaki sposób zwracać odpowiedź, oraz prompt usera, czyli pytanie, które user zadaje (albo zadanie, które zleca).

Gorąco polecam spojrzeć na materiały dotyczące promptów u źródeł:

Konkretne przykłady później, w toku pracy.

Narzędzia

Jak napisałem wyżej, model wie tylko to, czego się nauczył w trakcie szkolenia. Aby mógł wiedzieć więcej, albo aby mógł wykonywać jakieś rzeczywiste działania, musi posiadać dostęp do tak zwanych narzędzi.

W aplikacjach, z których będziemy korzystać, i z czatów w wersji internetowej zobaczycie, z iloma zewnętrznymi usługami możecie połączyć model AI. Np. poczta, excel, canva, ciężko dziś znaleźć popularną usługę, która nie ma połączenia dla sztucznej inteligencji.

Dzięki temu, możecie poprosić asystenta, aby np. sprawdził pocztę, jeśli są pytania o produkty, odpowiedział na nie. Wtedy, program sprawdzi pocztę, przeczyta maile po kolei. Gdy w treści będzie pytanie o jakiś nasz produkt, asystent użyje narzędzia odpowiedniego i przeczyta czy to dokumentacje, ulotkę pdf czy cennik, i stworzy wstępną (albo i finalną) odpowiedź.

Token

Z tym się już na pewno spotkaliście, wszystko w AI obraca się wokół tokenów. Token to fragment tekstu, czasem kawałek słowa a czasem całe słowo, to za tokeny płacimy, to w tokench są limity.

Na przykładzie ze strony : GPT Tokenizer Playground – Visualize Tokens for OpenAI Models

Skopiowałem pierwszą część niniejszego wpisu:

Cały pierwszy fragment, aż do kropki po zadziała. zajmuje 266 tokenów. Na obrazku, oznaczone różnymi kolorami widzimy właśnie tokeny. Na przykładzie, mamy tokenizer modelu GPT-5 (różne modele, i różni producenci mają inne tokenizery, i inaczej to wygląda). Koszt wysłania do modelu, tego fragmentu to w trybie API 0,00266 dolara, ale nas to na razie nie będzie interesować, gdyż, zaczynamy od aplikacji i czatów, gdzie nie płaci się za każde milion tokenów, a za sumskrypcję, a ilości tokenów są w limitach użycia, dla danego planu.

Kontekst

Okno kontekstowe to bardzo ważny termin, aby zrozumieć możliwości i ograniczenia modeli AI.

Model ma bardzo ograniczoną ilość miejsca na pytanie , które mu zadajemy. Różne modele mają różne limity, ale najpopularniejsze:

Stan na 4 września 2026 r.

ModelOkno kontekstoweMaks. odpowiedź
GPT-5.6 Luna1 050 000 tokenów128 000
GPT-5.6 Terra1 050 000 tokenów128 000
GPT-5.6 Sol1 050 000 tokenów128 000
GPT-4o128 000 tokenów16 384
Claude Sonnet 51 000 000 tokenów128 000
Claude Opus 51 000 000 tokenów128 000
Mistral Small 4256 000 tokenów
Mistral Large 3256 000 tokenów
Gemini 3.8 Flash1 000 000 tokenów wejściowych64 000
Gemini 3.1 Pro Preview1 000 000 tokenów wejściowych64 000

Gdy prowadzimy z AI rozmowę, to instrukcja systemowa, nasze pytania, odpowiedzi modelu, cały czas są dodawane, i trafiają raz za razem, powiększając ilość danych.

Jeśli do tego dodamy załączone treści, dokumenty i inne, to ilość danych, które fruwają od nas do modelu robi się ogromna.

Kolejny problem jest taki, że to, iż możemy wysłać np. milion tokenów, nie oznacza, że model będzie w stanie wszystko zapamiętać i zrozumieć. Im więcej danych będzie wysłanych w jednym rzucie, tym większe szanse na halucynacje.

Zaczynamy

Dla celów tej lekcji przygotowałem trzy pliki, a właściwie, to przygotował je dla mnie Gemini. Pobierzcie, bo się przydadzą.

Mamy więc, przykładową umowę o współpracy, cennik produktów, oraz kartę jednego z produktów.

Pokażę wam w trzech, różnych produktach, do czego możemy ich użyć. Nie użyje Gemini, ono mi wygenerowało pliki, więc zna ich treść. Obecnie, większość narzędzi potrafi zapisywać w swojej bazie wiedzy, dane o nas, i potrafi przeszukiwać inne rozmowy, więc duża szansa, że znalazło by od razu to, co samo stworzyło.

Użyjemy więc, webowych wersji Chata GPT, Claude oraz Mistrala.

Scenariusz 1 – dostajemy wzór umowy do podpisu

Claude

Wybieramy nowy czat, wpisujemy prosty prompt, aby model sprawdził umowę. Za pomocą plusa, dodajemy plik pdf .

Poniżej odpowiedź modelu.

Sprawdziłem umowę. Zawiera kilka klauzul, które są dla Ciebie skrajnie niekorzystne, jedna z nich to wręcz przepis wyjęty z jakiegoś podręcznika "jak nie podpisywać umów". Nie jestem prawnikiem, ale poniżej masz rzeczową analizę, żebyś wiedział na co zwrócić uwagę.

## Najpoważniejszy problem: § 5 ust. 4

To jest absolutnie nietypowy i bardzo niebezpieczny zapis, ukryty w środku paragrafu o prawach autorskich. Rozkładając go na czynniki:

1. **Przejęcie praw do wszystkiego, co tworzysz w życiu prywatnym.** Zapis mówi, że Zleceniodawca przejmuje prawa nie tylko do kodu związanego z projektem, ale też do "tekstów literackich, w tym beletrystyki i literatury science-fiction", artykułów blogowych, materiałów szkoleniowych, i to nawet tych powstałych "poza godzinami pracy, na prywatnym sprzęcie" i "niemających żadnego związku z zakresem działalności Zleceniodawcy". Innymi słowy: jeśli w weekend na własnym laptopie napiszesz opowiadanie sci-fi, formalnie należałoby ono do korporacji. To wykracza daleko poza standardowy zakres umowy B2B na usługi IT.

2. **Bez dodatkowego wynagrodzenia.** Ten transfer praw ma się odbywać "bez prawa do jakiegokolwiek dodatkowego wynagrodzenia" - czyli poza stawką godzinową za programowanie.

3. **Zrzeczenie się prawa wypowiedzenia na 10 lat.** To jest prawnie mocno wątpliwe (prawo do wypowiedzenia umowy zlecenia/o świadczenie usług jest w polskim prawie w dużej mierze niezbywalne), ale sam zapis pokazuje intencję: zamknięcia Cię w umowie bez możliwości wyjścia.

4. **Kara umowna 2,5 mln PLN** za próbę wcześniejszego rozwiązania umowy lub naruszenia tego punktu. Kwota kompletnie nieadekwatna do typowej działalności usługowej B2B.

5. **Przejęcie praw do Twojego nazwiska i nazwy firmy jako znaków towarowych** Zleceniodawcy. To już nie dotyczy nawet praw autorskich, tylko Twojej tożsamości i marki osobistej.

Ten ustęp koliduje też z § 8 ust. 2, gdzie zaznaczono, że ma "charakter nadrzędny" nad standardowym trzymiesięcznym okresem wypowiedzenia, czyli został specjalnie tak skonstruowany, żeby obejść normalne warunki rozwiązania umowy.

## Inne zapisy warte uwagi (mniej drastyczne, ale niekorzystne)

- **§ 2 ust. 3** - naprawa błędów w 48 godzin od zgłoszenia, bez rozróżnienia na wagę błędu (krytyczny vs kosmetyczny) i bez odniesienia do godzin pracy. To bardzo krótki i sztywny termin.
- **§ 2 ust. 2** - pełna odpowiedzialność za podwykonawców "jak za własne działania", co jest standardem, ale warto mieć świadomość skali ryzyka.
- **§ 6 ust. 3** - zakaz konkurencji przez 12 miesięcy po zakończeniu umowy, bez wzmianki o jakimkolwiek wynagrodzeniu za ten okres (w Polsce przy zwykłych umowach B2B brak ekwiwalentu za zakaz konkurencji też bywa kwestionowany, ale zapis i tak ogranicza Twoją swobodę działania).
- **§ 7 ust. 2** - kara 50 000 PLN za "każde naruszenie" poufności/konkurencji, bez limitu łącznego i bez powiązania ze szkodą.
- **§ 9 ust. 3** - spory rozstrzyga sąd właściwy dla siedziby Zleceniodawcy, czyli niekoniecznie wygodny dla Ciebie.

## Podsumowanie

§ 5 ust. 4 to zapis, którego nie powinieneś podpisywać w żadnej formie, dąży do przejęcia Twojej twórczości prywatnej, zamyka Cię w umowie na dekadę i grozi karą finansową, która w praktyce mogłaby Cię zrujnować. Gdyby ta umowa trafiła do mnie jako realna propozycja, zdecydowanie skierowałbym ją do prawnika z prośbą o wykreślenie tego ustępu w całości, a nie negocjację jego treści.

Jeśli chcesz, mogę pomóc rozpisać, co dokładnie zgłosić do wykreślenia/renegocjacji przed podpisaniem.
chat GPT

Kolejne kroki takie same jak wyżej.

Odpowiedź modelu:

Tak — i w obecnym brzmieniu **nie podpisywałbym tej umowy jako Zleceniobiorca bez istotnych zmian**. To nie zastępuje opinii radcy prawnego/adwokata, ale kilka ryzyk jest na tyle oczywistych, że warto je poprawić jeszcze przed przekazaniem dokumentu prawnikowi.

### 1. § 5 ust. 4 — zdecydowanie do usunięcia

Ten punkt jest największym problemem. Zgodnie z nim przekazujesz Zleceniodawcy prawa nie tylko do efektów wykonywanych dla niego usług, ale również do rzeczy tworzonych **prywatnie, poza godzinami pracy, na własnym sprzęcie i całkowicie niezwiązanych ze zleceniem**. Wprost wymieniono nawet beletrystykę, science-fiction, blogi czy materiały szkoleniowe. 

Dodatkowo masz przez **10 lat nie móc wypowiedzieć umowy**, a za próbę rozwiązania jej wcześniej przewidziano **2 500 000 zł kary**. Firma uzyskuje też według tego zapisu możliwość rejestrowania Twojej nazwy firmy, bloga, imienia i nazwiska jako znaków towarowych. 

Co ciekawe, polskie prawo autorskie wprost mówi, że nieważna jest umowa w części dotyczącej **wszystkich utworów albo wszystkich utworów określonego rodzaju danego twórcy, które mają powstać w przyszłości**. ([ISAP][1]) Nie oznacza to jednak, że warto taki zapis pozostawiać i później procesować się o jego nieważność.

**Moja propozycja:** cały § 5 ust. 4 wykreślić.

---

### 2. Prawa autorskie powinny przechodzić dopiero po zapłacie

Obecnie prawa do danego utworu przechodzą w chwili podpisania protokołu odbioru. 

Czyli scenariusz może wyglądać tak:

**odbiór → klient dostaje prawa → faktura → 30 dni na zapłatę.**

Jeżeli klient później nie zapłaci, prawa już przeniosłeś.

Bezpieczniej:

> „Przeniesienie autorskich praw majątkowych następuje z chwilą zapłaty całości wynagrodzenia należnego za dany utwór.”

Dodałbym też wyłączenie Twojego wcześniejszego kodu, bibliotek, frameworków, know-how i elementów open-source. W obecnej umowie takiego zabezpieczenia praktycznie nie ma.

---

### 3. Odbiór prac może blokować wystawienie faktury

Fakturę możesz wystawić dopiero po podpisaniu przez obie strony protokołu potwierdzającego wykonanie prac **„bez zastrzeżeń”**. 

To daje klientowi bardzo mocne narzędzie: jeden drobny komentarz do projektu może formalnie blokować protokół, a więc również fakturę.

Wprowadziłbym mechanizm:

> Jeżeli Zleceniodawca w ciągu 5 dni roboczych nie zgłosi konkretnych, uzasadnionych zastrzeżeń, prace uznaje się za odebrane.

A w T&M faktura powinna zasadniczo wynikać z zaakceptowanego zestawienia godzin, nie z bezusterkowego odbioru całego rozwiązania.

---

### 4. Gwarancja „każdego buga w 48 godzin” jest niebezpieczna

Masz obowiązek usunąć **wszelkie błędy i usterki w maksymalnie 48 godzin**. 

Brakuje:

* klasyfikacji błędów,
* godzin świadczenia serwisu,
* definicji rozpoczęcia biegu SLA,
* rozróżnienia czasu reakcji i czasu rozwiązania,
* wyłączenia awarii infrastruktury klienta i usług zewnętrznych,
* okresu gwarancji.

Dla poważnego systemu IT może się zdarzyć, że błąd wymaga kilku dni analizy. A tutaj formalnie po 48 godzinach naruszasz umowę.

Lepsze byłoby np. SLA:

**Critical:** reakcja 4 h, obejście 8 h, naprawa best effort
**High:** reakcja 1 dzień roboczy
**Normal:** kolejny uzgodniony release.

---

### 5. Zakaz konkurencji jest zdecydowanie za szeroki

Masz zakaz:

> „prowadzenia jakiejkolwiek działalności konkurencyjnej”

podczas trwania umowy i jeszcze **12 miesięcy po zakończeniu**. 

Nie zdefiniowano jednak:

* kto jest konkurencją,
* jakiego rynku dotyczy zakaz,
* jakich usług,
* jakiego terytorium,
* jakich klientów.

Jeżeli Zleceniodawca jest szeroko rozumianą firmą technologiczną, można próbować interpretować to niezwykle szeroko.

W B2B nie działa automatycznie taki sam mechanizm rekompensaty za zakaz konkurencji jak przy stosunku pracy; strony mają dużą swobodę kontraktowania, ograniczoną m.in. ustawą, naturą stosunku i zasadami współżycia społecznego. ([ISAP][2])

Ja proponowałbym ograniczyć zakaz np. do **konkretnych klientów i konkretnych usług**, a jeżeli ma obowiązywać po zakończeniu współpracy — negocjować wynagrodzenie.

---

### 6. Kary są jednostronne i praktycznie nieograniczone

Za opóźnienie:

**1% wartości netto zlecenia za każdy dzień.**

Nie ma limitu. Po 100 dniach teoretycznie robi się 100% wartości zlecenia. 

Za naruszenie poufności lub konkurencji:

**50 000 zł za każde naruszenie.**

A najważniejsze jest kolejne zdanie: Zleceniodawca może dodatkowo dochodzić **odszkodowania przekraczającego wartość kary**. 

W praktyce Twoja odpowiedzialność nie ma więc umownego sufitu.

Kodeks cywilny pozwala sądowi zmniejszyć karę, jeżeli jest ona rażąco wygórowana, ale ponownie — oznaczałoby to spór sądowy, więc lepiej ograniczyć ryzyko już w umowie. ([ISAP][3])

Dodałbym np.:

> „Łączna odpowiedzialność Zleceniobiorcy ze wszystkich tytułów nie może przekroczyć 100% wynagrodzenia netto zapłaconego Zleceniobiorcy w okresie ostatnich 12 miesięcy.”

Z typowym wyjątkiem np. dla szkody wyrządzonej umyślnie.

---

### 7. Umowę klient może zakończyć natychmiast, Ty nie

Zwykła zasada wygląda rozsądnie: 3 miesiące wypowiedzenia. Ale §8 podporządkowuje ją właśnie absurdalnemu §5 ust.4, czyli zakazowi wypowiedzenia przez 10 lat. 

Jednocześnie Zleceniodawca może rozwiązać umowę natychmiast przy „rażącym naruszeniu”.

Brakuje analogicznego prawa dla Ciebie, np. przy:

* braku płatności,
* długotrwałym braku współpracy,
* naruszeniu Twoich praw IP,
* żądaniu działania niezgodnego z prawem.

Powinno być symetrycznie.

---

### 8. Poufność warto doprecyzować

Pięć lat samo w sobie nie wygląda niezwykle, ale definicja informacji poufnych jest bardzo szeroka. 

Brakuje standardowych wyjątków, np. informacji:

* publicznie dostępnych,
* znanych Ci wcześniej,
* uzyskanych legalnie od osoby trzeciej,
* opracowanych niezależnie,
* ujawnianych na podstawie prawa lub decyzji organu.

To warto dodać.

---

### 9. Koniecznie sprawdź umocowanie osoby podpisującej

Po stronie Zleceniobiorcy dokument podpisuje **„Adam Wiśniewski – Dyrektor ds. Technologii”**. 

Sam tytuł „Dyrektor ds. Technologii” nie oznacza automatycznie prawa do reprezentowania spółki z o.o. Powinien być:

* członkiem zarządu uprawnionym do reprezentacji albo
* posiadać odpowiednie pełnomocnictwo/prokurę.

To samo warto zweryfikować po drugiej stronie zgodnie z KRS.

---

## Moja ocena

Gdybym oceniał ryzyko od **1 do 10**, gdzie 10 oznacza „nie podpisuj w tej wersji”, dałbym tej umowie **9/10**.

Najważniejsze zmiany przed podpisaniem:

1. **usunąć w całości §5 ust.4,**
2. prawa autorskie przekazywać **dopiero po zapłacie,**
3. wyłączyć z cesji własny wcześniejszy kod, know-how i biblioteki,
4. wprowadzić automatyczny odbiór po kilku dniach,
5. zmienić 48-godzinną gwarancję na rozsądne SLA,
6. mocno zawęzić zakaz konkurencji,
7. wprowadzić **limit łącznej odpowiedzialności,**
8. ustalić maksymalną wysokość kar,
9. dać obu stronom symetryczne prawo natychmiastowego rozwiązania.

I jeszcze jedna rzecz: cała konstrukcja §5 ust.4 jest tak nietypowa — zwłaszcza wymienienie **„literatury science-fiction”** oraz prywatnej twórczości — że wygląda wręcz jak celowo umieszczona pułapka w „wzorze szkoleniowym”, a nie typowa klauzula rzeczywistej umowy IT. To zgadza się z nazwą przesłanego pliku „Wzór Szkoleniowy”. Sama umowa zaczyna się natomiast jak standardowa umowa B2B dotycząca tworzenia oprogramowania i AI. 

Jeśli chcesz, mogę też przygotować **konkretną, poprawioną wersję tej umowy, punkt po punkcie, korzystniejszą dla Ciebie jako Zleceniobiorcy** — z gotowymi zapisami do wysłania drugiej stronie.

[1]: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19940240083/U/D19940083Lj.pdf?utm_source=chatgpt.com "Akt prawny"
[2]: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20240001061/U/D20241061Lj.pdf?utm_source=chatgpt.com "Akt prawny"
[3]: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20220001360/U/D20221360Lj.pdf?utm_source=chatgpt.com "©Kancelaria Sejmu"
Mistral

Odpowiedź modelu:

**Uwaga! Ta umowa zawiera niezwykle niekorzystne i ryzykowne zapisy dla Ciebie jako potencjalnego Zleceniobiorcy (Innowacyjne Systemy IT Sp. z o.o.).** Poniżej kluczowe zagrożenia i rekomendacje:

---

---

### 🔴 **Krytyczne zagrożenia (NAJWAŻNIEJSZE)**

#### **1. § 5 ust. 4 – Przeniesienie praw autorskich (NIE DO ZAAKCEPTOWANIA!)**
- **Problem:**
  - **Bezwarunkowe przeniesienie** **wszelkich** praw autorskich (w tym prywatnych projektów, literatury, blogów, materiałów szkoleniowych) **nawet jeśli zostały stworzone poza pracą, na prywatnym sprzęcie i bez związku z umową**.
  - **Zrzeczenie się prawa do wypowiedzenia umowy na 10 lat** (120 miesięcy) – to **niespotykane i nieakceptowalne** ograniczenie swobody gospodarczej.
  - **Kara umowna 2,5 mln PLN** za próbę wcześniejszego rozwiązania umowy lub naruszenia tego punktu.
  - **Prawo Zleceniodawcy do zarejestrowania Twojej firmy, bloga, imienia i nazwiska jako znaków towarowych** – to **de facto wywłaszczenie Twojej marki osobistej**.

- **Konsekwencje:**
  - Traci Pan **wszelkie prawa** do własnych pomysłów, kodów, tekstów, a nawet **imienia i nazwiska** na rzecz Zleceniodawcy.
  - Nie może Pan **zrezygnować z umowy** przez 10 lat, nawet jeśli biznes się nie układa.
  - **2,5 mln PLN kary** to kwota, która może doprowadzić do bankructwa.

---

#### **2. § 7 – Kary umowne (WYSOKIE RYZYKO FINANSOWE)**
- **1% wartości netto zlecenia za każdy dzień zwłoki** – przy dużych projektach (np. 100 000 PLN) to **1 000 PLN/dzień kary**.
- **50 000 PLN za naruszenie poufności lub zakazu konkurencji** – łatwo naruszyć nieumyślnie (np. przez rozmowę z klientem).
- **Kary nie wyłączają odszkodowania** – Zleceniodawca może **żądać dodatkowych pieniędzy** ponad karę umowną.

---
---

### 🟡 **Inne niekorzystne zapisy**

| **Zapis** | **Problem** | **Ryzyko** |
|-----------|------------|------------|
| **§ 2 ust. 3** | 48-godzinny termin usunięcia błędów (bugów) | Nierealny dla złożonych problemów, łatwo narazić się na kary. |
| **§ 4 ust. 2** | Stawka **250 PLN netto/godz.** (wysoka, ale akceptowalna) | Upewnij się, że jest to opłacalne dla Twojej firmy. |
| **§ 4 ust. 5** | **30 dni na zapłatę faktury** | Długi okres płatności – pogarsza płynność finansową. |
| **§ 6 ust. 3** | **Zakaz konkurencji przez 12 miesięcy po zakończeniu umowy** | Ogranicza możliwość pracy z innymi klientami w branży. |
| **§ 8 ust. 2** | **3-miesięczny okres wypowiedzenia** | Długi okres, zwłaszcza przy niekorzystnych warunkach. |
| **§ 8 ust. 3** | **Natychmiastowe rozwiązanie umowy** przez Zleceniodawcę | Brak ochrony przed arbitralnym zerwaniem współpracy. |

---
---
---

### ✅ **Co zrobić?**

#### **1. NIE PODPISUJ TEJ UMOWY W OBECNEJ FORMIE!**
- **§ 5 ust. 4 jest nieakceptowalny** – to **wyraźne nadużycie** i może być **nieważny** (art. 388 Kodeksu cywilnego – *nadużycie przewagi kontraktowej*), ale **nie ryzykuj**.
- **Zleceniodawca próbuje Cię zablokować na 10 lat** i przejąć **Twoją własność intelektualną, markę i tożsamość**.

#### **2. Negocjacje – co zmienić?**
| **Aktualny zapis** | **Propozycja zmiany** | **Uzasadnienie** |
|--------------------|----------------------|------------------|
| **§ 5 ust. 4** | Usunąć całkowicie lub zastąpić standardowym przeniesieniem praw **tylko do utworów stworzonych w ramach umowy**. | Chroni Twoje prywatne projekty i markę. |
| **§ 5 ust. 4 (zrzeczenie wypowiedzenia)** | Usunąć lub skrócić do **maks. 3-6 miesięcy**. | 10 lat to **niewola kontraktowa**. |
| **§ 5 ust. 4 (kara 2,5 mln PLN)** | Usunąć lub obniżyć do **realistycznego poziomu (np. 10-50 tys. PLN)**. | 2,5 mln to **wyrok śmierci** dla małej firmy. |
| **§ 5 ust. 4 (prawo do znaków towarowych)** | Usunąć całkowicie. | **Nikt nie powinien mieć prawa do Twojego imienia/nazwiska!** |
| **§ 6 ust. 3 (zakaz konkurencji)** | Skrócić do **6 miesięcy** lub usunąć. | 12 miesięcy to zbyt długo w branży IT. |
| **§ 7 (kary umowne)** | Zmniejszyć kary (np. **0,1% dziennie**) i dodać **górny limit (np. 10% wartości umowy)**. | Chroni przed bankructwem przez drobne opóźnienia. |
| **§ 4 ust. 5 (30 dni na płatność)** | Skrócić do **14 dni**. | Poprawia płynność finansową. |
| **§ 8 ust. 2 (3-miesięczny okres wypowiedzenia)** | Skrócić do **1 miesiąca**. | Bardziej elastyczne. |

---
#### **3. Dodatkowe zabezpieczenia do wpisania**
- **Klauzula o wyłączności** – Jeśli Zleceniodawca wymaga, **ogranicz do konkretnych usług** (np. tylko AI, a nie cała działalność IT).
- **Ograniczenie odpowiedzialności** – Dodaj zapisy, że **odpowiedzialność Zleceniobiorcy jest ograniczona do wysokości wynagrodzenia** za dane zlecenie.
- **Ubezpieczenie OC** – Wymagaj, aby **Zleceniodawca miał ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej** (chroni Ciebie przed roszczeniami).
- **Prawo do subkontraktowania** – Jeśli chcesz zatrudniać podwykonawców, **dodaj klauzulę pozwalającą na to** (z zachowaniem poufności).
- **Język polski jako obowiązujący** – Jeśli umowa jest w języku polskim, **dodaj, że jest to jedyna wersja obowiązująca**.

---
#### **4. Sprawdź inne dokumenty**
- **Załączniki (Zamówienia)** – Upewnij się, że **szczegółowe zakresy prac są jasno określone** i nie zawierają ukrytych pułapek.
- **Protokół Odbioru** – Sprawdź, czy **nie jest zbyt restrykcyjny** (np. odbiory co tydzień zamiast co miesiąc).

---
---
### 📌 **Podsumowanie: Czy umowa jest bezpieczna?**
❌ **NIE, w obecnej formie jest wysoce niebezpieczna.**
✅ **Może być bezpieczna po negocjacjach** (usunięcie § 5 ust. 4, zmniejszenie kar, skrócenie zakazu konkurencji itp.).

---
### 💡 **Rekomendacja**
1. **Skonsultuj się z prawnikiem** (specjalistą od **prawa autorskiego i umów B2B**) – **§ 5 ust. 4 to bomba zegarowa**.
2. **Przygotuj własną wersję umowy** z poprawkami i wyślij do Zleceniodawcy.
3. **Nie ustępuj w kwestii § 5 ust. 4** – to **czerwona linia**, której nie należy przekraczać.

---
### 🔍 **Dlaczego Zleceniodawca wprowadził takie zapisy?**
- **Chce zablokować Cię jako konkurenta** (zakaz konkurencji + przeniesienie praw do marki).
- **Chce mieć pełną kontrolę** nad Twoimi pomysłami, nawet prywatnymi.
- **Chce zminimalizować ryzyko**, że odejdziesz do konkurencji (kara 2,5 mln PLN).

---
**Jeśli masz pytania dotyczące konkretnych zapisów lub potrzebujesz pomocy w redagowaniu poprawek, daj znać!** Możemy też **przygotować listę poprawek do negocjacji**.

Jak wypadły modele?

Pierwsza, ważna obserwacja, każdy z nich, działał troszkę inaczej. Różne modele, mają różne mocne i słabe storny.

Jako ciekawostka, podsumowanie testu zrobi Gemini:

Wszystkie trzy modele bezbłędnie zlokalizowały pułapkę w § 5 ust. 4, ale różnią się analityczną głębią i stylem komunikacji.

ChatGPT (Zwycięzca)
Wykazał się największą błyskotliwością i świadomością kontekstu. Jako jedyny połączył nazwę pliku z absurdalnym zapisem o przejęciu praw do literatury science-fiction i bloga, trafnie dedukując, że to celowo spreparowany materiał szkoleniowy. Odniósł się do konkretnych przepisów polskiego prawa autorskiego (zakaz zbywania praw do wszystkich przyszłych utworów) i zaproponował gotowe, bezpieczne klauzule zastępcze. Dla kursantów uczących się wdrażania automatyzacji, to idealny przykład wirtualnego asystenta, który chroni poboczną twórczość literacką i markę osobistą przed korporacyjnym wywłaszczeniem.

Claude (Świetny doradca operacyjny)
Odpowiedź jest niezwykle rzeczowa, naturalna i konkretna. Claude trafnie połączył kropki wewnątrz samego dokumentu – zauważył, że § 5 ust. 4 jest sztucznie podpięty pod § 8 ust. 2, aby zablokować możliwość standardowego wypowiedzenia. Wyciągnął najbardziej logiczny biznesowy wniosek: takich zapisów się nie negocjuje, kieruje się je od razu do całkowitego wykreślenia.

Mistral (Najbardziej chaotyczny)
Zastosował alarmujący ton, nadużywając formatowania i emotikon. Choć poprawnie zidentyfikował ryzyko utraty praw do nazwy firmy, w swoich rekomendacjach popełnił błąd logiczny – w tabeli negocjacyjnej zasugerował obniżenie kary z 2,5 mln PLN do "realistycznego poziomu 10-50 tys. PLN", zamiast kategorycznie domagać się usunięcia całego mechanizmu.

Do prezentacji na szkoleniu zestawienie odpowiedzi ChatGPT (zaawansowana analiza i czytanie między wierszami) z Mistralem (dowód na to, że modele potrafią dawać niebezpieczne rady negocjacyjne) sprawdzi się najlepiej.

Oczywiście, trzeba przyznać, że trochę ten test był niepełny, mistrala testowałem w wersji najtańszej (tu akurat płacę za tokeny, a nie subskrypcja, gdyż używam go do prywatnych automatyzacji) a reszta modeli była sporo większa, niemniej.

Poniżej jeszcze zrzuty, żebyście wiedzieli jak odpowiedzi wyglądają w interfejsie.

WAŻNE!

Nie chcę was przekonywać, do konkretnych modeli, chcę wam pokazać różnice, ceny, możliwości, pomysły na użycie.

W kolejnej lekcji zbudujemy asystentów do wspomagania obsługi firmy, pokażę jak dać AI wiedzę o waszych firmach, usługach, produktach, aby nawet w tak prosty sposób, pomóc sobie z zadaniami.

Cennik i kartę produktu wykorzystamy w następnej lekcji w kolejnych scenariuszach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *